|
Przyjaciel Pies
Nr. 10 (96) październik 2006
autor: Mirosław Redlicki

Chociaż jego rodowód jest mocno związany z psimi
walkami, obecnie toczy bój o pokój, a dokładniej o miejsce w salonie
u boku ukochanych właścicieli. Współczesny dogo canario bowiem to przede wszystkim
wierny towarzysz rodziny. Historia dogo canario, do niedawna znanego jako presa canario,
budzi wiele wątpliwości, ale można przyjąć, że pochodzi on od
antycznego doga hiszpańskiego, który pojawił się na wyspie Teneryfie
wraz z Rzymianami. Skrzyżowany z miejscowymi
psami, nazywanymi majorero, dał początek perro de presa canario...
więcej...
Dwumiesięcznik Związku Kynologicznego w Polsce
Nr. 6 (272)
1998
autor: Anna
Zając

Udokumentowana historia tych
molosów sięga wieku XVI, z którego pochodzą pierwsze informacje o
bojowych psach wywodzących się z Wysp Kanaryjskich. Presa to w dużej
mierze efekt skrzyżowania kanaryjskich psów pasterskich zwanych „bardino”
lub „majorero” z molosami przywiezionymi na wyspy. Swój gorący,
prawdziwie hiszpański temperament presa canario odziedziczył właśnie
po bardino. Presa miał być psem zrównoważonym oraz szalenie odważnym
i nieustępliwym - używano go niegdyś nie tylko do stróżowania i
obrony stad bydła, lecz także do walk...
więcej...
Przyjaciel Pies
Nr. 5 (67) maj 2004

Cane
Corso ma godny pozazdroszczenia rodowód sięgający czasów
starożytnych. Dlatego rasa ujednoliciła się wcześniej, niż to miało
miejsce w przypadku Dogo Canario. Nie zmienia to faktu, że oba psy
są do siebie bardzo podobne i łatwo można się pomylić co do ich
tożsamości...
więcej...
Dwumiesięcznik Związku Kynologicznego w Polsce
Nr. 5 (301)
2003
autor: Anna
Narewska

Jestem bardzo dumny z mojego Taucho –
wyznał wzruszony Juan Carlos Torres Donate, gdy wygrał ze swym
pupilem Best In Show najważniejszej monografiki ras hiszpańskich w
Madrycie. „Dogo canario – najlepszy z najlepszych, o takim sukcesie
może marzyć każdy.” Wśród 17 przedstawicieli ras Półwyspu
Iberyjskiego, dogo canario nie należał
w żadnej mierze do faworytów. Niespodziewany zwycięzca pochodzi
faktycznie z Wysp Kanaryjskich. Mieszka w hodowli „Cielo de Canarias”
na wyspie Teneryfa. Jest więc prawdziwym psem kanaryjskim...
więcej...
Mój pies
Nr. 8 (107) sierpień 2000

Z wysp Teneryfa i Gran Canaria stworzony został do
pilnowania stad, potem używano go do walk. Powstał z krzyżówek
bardino majorero z psami molosowatymi przywiezionymi na Wyspy
Kanaryjskie. Gorący temperament odziedziczył po przodkach - wielkich
psach pilnujących bydła w czasach przedhiszpańskich. Psy te
uczestniczyły w rozmaitych uroczystościach wyspiarzy..
więcej...
Przyjaciel Pies
Nr. 9 wrzesień 2002

Ten potężny, silny pies o groźnym spojrzeniu oraz głębokim i
niskim głosie świetnie nadaje się na stróża i psa obronnego. Jest
niezależny i niebezpieczny dla obcych. Dopiero w październiku
2001 roku uznany został przez Międzynarodową Federację Kynologiczną
(FCI). Europejscy hodowcy nie czekali jednak aż tak długo z hodowlą
i selekcją tej rasy...
więcej...
Mój Pies
nr. 12 (159} grudzień 2004

Pies średniej wielkości (wzrost psów 59-64 ca, suk
55-59 cm), proporcjonalnie zbudowany, szata krótka, twarda, bez
podszerstka; maść pręgowana, dopuszczalne białe znaczenia na piersi
i końcach łap; pochodzi z wysp Teneryfa i Gran Canaria, został
wyhodowany do pilnowania gospodarstw i zaganiania stad bydła...
więcej...
Mój pies
Nr. 8 (107) sierpień 2000

Pokazowe biegi chartów, konkursy sprawnościowe,
agility, parady polskich ras myśliwskich, ras "pańskich", czyli
urodziwych chartów, oraz ras "włościańskich", czyli owczarków - to
tylko niektóre z atrakcji, jakie można było zobaczyć na dorocznej
Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Warszawie (8-9 lipca),
zorganizowanej przez Oddział Warszawski Związku Kynologicznego w
Polsce...
więcej...
Przyjaciel Pies
Nr. 2 (76) luty 2005
autorzy: Mirosław Redlicki i Małgorzata Szmurło

Grupa druga to największa z grup FCI. Widać to
szczególnie na wystawach, kiedy w finałach,
przy wyborze najpiękniejszego psa, jej
reprezentanci wchodzą na ring bez końca. Postanowiliśmy zatem omówić
tę grupę psów, dzieląc ją na dwie części. Na początek skupimy uwagę
na molosach...
więcej...
Polityka
Nr. 7 (2542) 18 lutego 2006
autor: Marcin Kubacki

Dobierając sobie psa – socjologia nie ma wątpliwości
– człowiek wkracza w sferę symboliczną. Czworonogiem prowadzonym na
smyczy manifestuje swoje aspiracje. Ostatnio nastąpiły tu
interesujące zmiany. Stylowo jest mieć yorka, ale również mieszańca.
Pies bojowy – to już zdecydowanie passé...
więcej...
|